Japońska metoda ratuje wzrok polskim diabetykom

Do tej pory zabieg ten przeprowadzono jedynie w Japonii. Polscy okuliści są drugimi specjalistami na świecie, którzy w ten sposób operują oczy diabetyków chorych na cukrzycowy obrzęk plamki (DME). Wszystkim zoperowanym przywrócono wzrok i nie mają nawrotów. Na czym polega ta innowacyjna metoda?

Cukrzycowy obrzęk plamki – skutek uboczny cukrzycy

Zacznijmy od tego, że na cukrzycowy obrzęk plamki (DME), zwany też makulopatią cukrzycową, choruje aż 40% diabetyków. Występuje on w retinopatii cukrzycowej – przewlekłym powikłaniu mikronaczyniowym u osób z cukrzycą typu 1 i 2.

Oczy, zaraz za nerkami, to narządy najczęściej narażone na powikłania. W przypadku cukrzycowego obrzęku plamki, nie tylko osoby starsze znajdują się w grupie ryzyka. Na DME chorują też diabetycy w średnim wieku, aktywni zawodowo. Powikłanie to na początku przebiega niemal bezobjawowo. Z czasem zaczynają się problemy z widzeniem – pogorszona ostrość wzroku, nierozróżnianie kolorów, łamane się linii prostych. W końcu słaby wzrok uniemożliwia pisanie i czytanie.

Dowiedz się więcej: Cukrzycowy obrzęk plamki (DME) – przyczyny, objawy i leczenie

Łódzcy okuliści ratują wzrok diabetykom

Do tej pory leczenie cukrzycowego obrzęku plamki (DME) obejmowało laseroterapię oraz zastrzyki do wnętrza oka. Pierwsza metoda wiązała się z uszkodzeniem także zdrowych obszarów oka, a druga była kosztowna i wymagała powtarzania co miesiąc. Poza tym, zabiegi nie we wszystkich przypadkach gwarantowały wystarczające efekty.

Ostatnio popularna stała się witrektomia, czyli usunięcie ciała szklistego z oka. Stosowano ją razem z peelingiem błony granicznej wewnętrznej. Takie połączenie zmniejszało obrzęk u większości diabetyków, ale rezultaty pojawiały się dość późno, bo nawet do kilku miesięcy od zabiegu.

Jakiś czas temu pojawiła się nowa metoda leczenia cukrzycowego obrzęku plamki (DME). Przeprowadzono ją w Japonii na 24 pacjentach z cukrzycą i na 7 diabetykach w Polsce. Za każdym razem z sukcesem. W Polsce stosują ją okuliści z Łodzi, znani z innowacyjnych technik leczenia.

Innowacyjna metoda z Japonii – na czym polega?

Doktor Zofia Michalewska, chirurg witreoretinalny w klinice Jasne Błonia i ordynator oddziału okulistycznego szpitala im. Jonschera w Łodzi, uczyła się tej innowacyjnej metody od chirurgów z Japonii. Polega ona na przeprowadzeniu witrektomii, a następnie na usunięciu błony granicznej wewnętrznej (części siatkówki) i podaniu zastrzyku pod samą plamkę. To właśnie ten zastrzyk i miejsce podania pomagają „odwarstwić” plamkę. Dzięki zastrzykowi wypłukuje się toksyny spod plamki żółtej, które gromadzą się tam w wyniku cukrzycy, i przywraca wzrok.

W zastrzyku podaje się zwykłą sól fizjologiczną, więc jest to prosta i skuteczna metoda, na dodatek możliwa do przeprowadzenia w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia.
Połączenie witrektomii z zastrzykiem pod plamkę żółtą szybko przynosi efekty. Diabetycy odczuwają poprawę nawet tydzień po operacji. Do tej pory na rezultaty standardowej witrektomii musieli czekać wiele miesięcy.

Mimo rozwoju nowoczesnych metod chirurgicznych najlepiej jednak nie dopuścić do rozwoju powikłań ocznych w cukrzycy. Dlatego tak ważne są regularne kontrole u okulisty (minimum raz w roku), a także wyrównanie cukrzycy, poziomu cholesterolu oraz innych lipidów.

Zobacz też: 8 kroków, aby uniknąć powikłań cukrzycowych