Mały diabetyk i sporty zimowe: jak kontrolować cukrzycę?

Zima to ulubiona pora roku wielu maluchów. Z entuzjazmem czekają na pierwszy śnieg, aby wybrać się na sanki, porzucać śnieżkami albo pojechać na narty. Jeśli twój „cukiereczek” został niedawno zdiagnozowany i nie miał okazji spędzić zimy z cukrzycą lub nie próbował jeszcze uprawiać sportów zimowych – sprawdź, jak w tej sytuacji zarządzać chorobą.

Bez względu na rodzaj aktywności fizycznej, należy wcześniej przygotować się do kilku sytuacji, które mogą mieć wpływ na cukrzycę. Każdy potrzebuje sprawdzić, jak dany wysiłek wpłynie na jego organizm, a w przypadku maluchów z cukrzycą, ta odpowiedzialność pozostaje w rękach rodziców.

1. Pierwszy raz na stoku? Sprawdzaj poziomy cukru częściej niż zwykle

Jeśli maluch z cukrzycą pierwszy raz uprawia dany rodzaj aktywności fizycznej, priorytetem są częste pomiary stężenia glukozy we krwi. Dzięki skrupulatnemu notowaniu wyników, następnym razem będziesz wiedział, jak konkretny rodzaj wysiłku wpływa na jego poziomy cukru. Tym samym poczujesz się pewniej oraz przygotujesz na ewentualny spadek lub wzrost glikemii.

Na mrozie nawet batonik może okazać się zbyt twardy. W razie hipoglikemii miej przy sobie glukozę w tabletkach do ssania, która nie zamarza, jest stabilna i łatwa do spożycia w każdych warunkach. Tabletki z glukozą trzymaj w kieszeni kurtki tak, aby szybko podać je maluchowi.

2. Sanki to też rodzaj sportu wpływającego na glikemię

Zjeżdżanie z górki po śniegu to też trening wytrzymałościowy, a to oznacza, że komórki mięśniowe sprawniej wchłaniają glukozę. Wspinaczka, często z sankami w ręku, potrafi wyssać energię z malucha, który w ferworze zabawy, nie będzie chciał odpocząć. Dlatego należy przewidzieć spadek stężenia glukozy we krwi i mu przeciwdziałać. W tym celu, poza glukozą w tabletkach, spakuj do plecaka przekąski, możesz również obniżyć dawkę insuliny lub zadziałać w jeszcze inny sposób.

Możliwe schematy postępowania:

• czasowa zmiana bazy,
• ustawienie schematu na wysiłek,
• zmniejszenie na penach ilości insuliny długodziałającej,
• mniejsza dawka insuliny na posiłek,
• spożycie większego niż zwykle posiłku,
• spożycie obfitego i tłustego posiłku bez podawania insuliny w bolusie przedłużonym.

Każdy organizm reaguje inaczej, dlatego wszelkie zmiany w schematach podawania insuliny, uzgodnij wcześniej z lekarzem.

3. Ogrzewaj glukometr… pod pachą

W zimowych warunkach sprzęt do kontroli cukrzycy potrafi odmówić współpracy, nawet glukometr trzymany w kieszeni. Włożenie go na kilka minut pod pachę pozwoli uniknąć przykrych niespodzianek. To najcieplejsze miejsce na ciele. Nie ma potrzeby przykładać glukometru bezpośrednio do skóry. Wystarczy rozpiąć kurtkę i włożyć go pod ubraną pachę.

Zobacz też: Jak chronić glukometr przed zimą?

4. Nie stresuj się pompą insulinową na mrozie

Pompa noszona jest zwykle w etui zawieszanym na szyi bądź na pasku przy ubraniu, także nie powinieneś się martwić o właściwą temperaturę tego urządzenia. Za to zwróć uwagę na sposób przechowywania insuliny. Przydadzą się tutaj opakowania termoizolacyjne, w tym małe „termosy” mieszczące kilka fiolek insuliny.

Sprawdź: Warunki bezpiecznego przechowywania insuliny

5. Przygotuj niezbędnik małego diabetyka

Glukoza w tabletkach, przekąski, zapasowe fiolki insuliny – co jeszcze zabrać ze sobą? Baterie w glukometrze mogą się szybciej wyczerpać przez skrajne temperatury, dlatego miej je w zapasie. Spakuj też na wszelki wypadek glukagon oraz peny nawet, jeśli dziecko jest podpięte do pompy insulinowej. Uprawiając sporty łatwo o zerwanie lub zatkanie wkłucia. Inne awaryjne sytuacje to rozładowanie baterii czy skończenie się zbiornika z insuliną. Szkoda przerywać zabawę z tego powodu, co dodatkowo może utrwalić negatywne postrzeganie cukrzycy w oczach dziecka. Dlatego alternatywą są peny lub spakowanie całego sprzętu, m.in. baterii, zbiorników oraz insuliny.

Cukrzyca typu 1 i sporty zimowe mogą stworzyć bezpieczny duet, jeśli wcześniej przewidzisz sytuacje awaryjne, a także sprawdzisz, jak maluch reaguje na nowe aktywności. Następnym razem oboje będziecie wiedzieć, czego się spodziewać.