Mali bohaterowie: rodzeństwo dzieci z cukrzycą

Gdy u dzieci pojawi się cukrzyca, choruje cała rodzina. Rodzice poświęcają małym diabetykom dużo więcej czasu niż wcześniej. A co z „niesłodkim” rodzeństwem? Spójrzmy oczami zdrowego dziecka na chorobę jego rodzeństwa.

Cukrzyca typu 1 – „przyjaciel” dziecka na całe życie

Ponad 10 tys. dzieci w Polsce choruje na cukrzycę typu 1, choć słyszymy o coraz większej liczbie zachorowań najmłodszych również na typ 2, który wynika z niezdrowego trybu życia. Z typem 1 jest całkowicie inaczej. To autoimmunologiczna choroba. Pojawia się nagle, bez względu na okoliczności i towarzyszy dziecku przez całe życie. Choroba ta jest wynikiem zniszczenia komórek trzustki, przez co organizm nie jest w stanie samodzielnie wytwarzać insuliny. Z tego powodu konieczna jest insulinoterapia.

Sytuacja kryzysowa w rodzinie

Można powiedzieć, że mamy tu do czynienia z sytuacją kryzysową. Szczególnie na początku choroby zanim wszyscy oswoją się z nowymi nawykami. W dalszej perspektywie cukrzyca najmłodszych potrafi wzmocnić więzy rodzinne i skutecznie zmobilizować do stawienia czoła chorobie.
Z momentem diagnozy cała rodzina zostaje postawiona na baczność. Niestety nie jest to sytuacja przejściowa. Rodzice nie mogą powiedzieć dziecku „wytrzymaj jeszcze trochę, niedługo będzie lepiej”. Przed nimi pracochłonne zadanie – opanować zarządzanie cukrzycą, przygotować malucha do nowej rzeczywistości, wspierać go na każdym kroku, nie zaniedbując przy tym reszty rodzeństwa. Prawdziwe wyzwanie!

Zobacz, jak ułatwić całej rodzinie funkcjonowanie z cukrzycą.

Rodzeństwo „cukiereczka” też przeżywa chorobę

W całym zamieszaniu łatwo skupić się na „cukiereczku” i nie zauważyć tego, co przeżywa jego brat lub siostra. Dzieci widzą, ile uwagi rodzice poświęcają małemu diabetykowi – pomiary cukru we krwi, zakładanie wkłucia, przeliczanie insuliny do posiłku, zastrzyki i stała obserwacja. „Niesłodkie” rodzeństwo może różnie zareagować. Niektóre dzieci czują się odrzucone i reagują złością. Inne mają poczucie winy, że to nie one są chore, a ich bliscy. Obojętność też jest reakcją. Dlatego tak ważne jest wyjaśnienie istoty choroby oraz tego, jak teraz będzie wyglądać wspólna codzienność. Najważniejsze, aby dzieci wiedziały, co się dzieje, na czym polega choroba, czego wymaga od całej rodziny, jak zmienia życie. Sekrety i niedomówienia są najgorsze – wtedy dziecko wyobraża sobie wiele i w jakiś magiczny sposób przejmuje na siebie odpowiedzialność. Zmiana zachowań to sygnał dla rodziców, że zdrowe dziecko chce coś przekazać. Potrzebuje ono czasu i przestrzeni na oswojenie się z chorobą rodzeństwa – mówi Katarzyna Rejniak, pedagog i psychoterapeutka Gestalt.

Przyzwolenie na każdą reakcję

Bez względu na to, jakie emocje się pojawią – pozwól dziecku swobodnie zareagować i nie oceniaj jego reakcji. Trudno od niego wymagać, że od razu będzie wspierające i wyrozumiałe. Otwarta postawa w rodzinie pozwoli łatwiej oswoić się z cukrzycą. Choroba jest zawsze trudna. Choroba dziecka jest jeszcze trudniejsza, wymaga wiele od wszystkich, więc poza tym, co konieczne i bezdyskusyjne, warto zostawić miejsce na otwartość i luz – radzi Katarzyna Rejniak.
Młodsze dzieci nie tylko uczą się przez zabawę, ale też radzą sobie w ten sposób z emocjami. Pozwól maluchom pobawić się w chorowanie. Zadawaj pytania i obserwuj, co dziecko pokazuje w zabawie, np. spytaj „jak lala źle się czuje to, co trzeba zrobić?”. Zobaczysz wtedy czy dziecko wszystko rozumie. Pozwól na zabawę w pomiary cukru i wszystko, co jest związane z cukrzycą. To pozwoli zrytualizować konieczne procedury, a tym samym oswoić się z lękiem – dodaje psychoterapeutka.

Akceptacja cukrzycy – kilkuetapowy proces

Każdy inaczej przeżywa chorobę – swoją czy bliskich – dlatego potrzebuje czasu, aby się z nią pogodzić. Proces akceptacji przewlekłej choroby, jaką jest cukrzyca typu 1, to kilka różniących się od siebie faz. Od frustracji po aktywne działanie. Na każdą emocję dajmy sobie i dzieciom pełne przyzwolenie. Wtedy łatwiej przejdziemy tę drogę.

Poznaj wszystkie etapy akceptacji cukrzycy i sprawdź, na którym jesteś.